Geocaching – pimp my prifile…
Das Jahr verfärbt sich gegen sein Ende leicht pessimistisch. Eines meiner Kinder ist gerade im Krankenhaus, somit ist Schlafdefizit eines meiner unbedeutendsten Probleme zur Zeit. Dieser dunklen Seite der Macht muss man sich dennoch stellen. Im Krankenhaus mache ich das mithilfe des Buches Ozeane: Geheimnisvolle Meereswelten verstehen und schützen, das ich gerade rezensiere. Meine Tochter ist von den darin abgebildeten Meeresgeschöpfen begeistert und endlich sehe ich wieder Freude in ihren Augen. Das Buch ist wahrhaftig sehr gelungen!
Ich selbst kam auf die Idee, mein Geocaching-Profil “aufzumotzen”. Vom GSAK und Badgegen hörte ich zwar, doch das eine ist ultra langatmig – und ich hab keine Lust, 60 Seiten einer Bedienungsanleitung zu schlucken – das andere recht eintönig. Keiner der beiden läuft im realen Zeitmodus, das heißt, man muss das Profil immer wieder aktualisieren, um zu sehen, was man zuletzt erwischte. Da dachte ich mir, mithilfe eigener Grafiken wird`s besser aussehen. Und schneller zu machen ist es auch. Wie mein Profil momentan aussieht, können leider nur Premium-Mitglieder sehen, somit liste einige der “Abzeichen” hier auf . Zur zündenden Idee wurden versteinerte Zähne des Carcharodon megalodon, die ich besitze. Meer, das hat sich inzwischen herum gesprochen, steht mir sehr nah, auch in seiner prähistorischen Form… Bewegt man die Maus über der Grafik, erscheint das jeweilige Info. Benotung/Cachezahl stütze ich auf dem von GC akzeptierten und von Badgegen aufgebauten System, somit sind die Infos vergleichbar (mit denen der anderen Cacher). Bronze und Silber sind farblich zu erkennen, ab Gold hat der versteinerte Zahn seine natürliche Verfärbung. Natürlich erschaffe ich mir hier und da auch eigene Abzeichen, ein Stück Individualismus muss sein
![]() |
![]() |
||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Koniec obecnego roku ma dość pesymistyczne zabarwienie. Obecnie jedno z moich dzieci jest w szpitalu a niewyspanie zaliczam do najmniejszych niedogodności. Tej ciemnej stronie mocy trzeba się naturalnie przeciwwstawić. W szpitalu robię to za pomocą książki Ozeane: Geheimnisvolle Meereswelten verstehen und schützen, którą akurat recenzuję. Moja córka jest wniebowzięta wyglądem morskich stworzeń. Kujemy więc razem plany, gdzie wybierzemy się by zobaczyć kaszalota czy płetwala błękitnego, kiedy wydozdrowieje. W końcu widać iskierkę radości w jej ochach. Książka, odbiegając od okoliczności w jakich jest po raz pierwszy oglądana, jest fantastyczna!
Z kolei ja wpadłem na pomysł, by trochę ożywić swój profil geocachingowy. Naturalnie słyszałem o GSAKu i Badgegen, ale jeden program wymaga tygodnia czasu, by ogarnąć co potrafi i jak się do tego zabrać, a makro graficznie jest po prostu nudne. Uważam też za szczyt kreatywności nazwanie czegoś “geokeszingowym szwajcarskim nożem wojskowym”, bo od tego pochodzi nazwa GSAC. To nie żarty, chodzi naprawdę o ten klasyczny scyzoryk z “68 funkcjami”, których nigdy się nie potrzebuje…
Ani GSAC ani Badgegen nie działają w modusie czasu realnego, co oznacza, że profil trzeba aktualizować, by widzieć, co się “w ostatniej chwili” ma zdobytego na koncie. Stwierdziłem więc, że za pomocą własnych grafik można to zrobić równie szybko, a na pewno dużo bardziej ciekawie. Dostęp do wyglądau profilu mają niestety tylko premium-members, dlatego grafiki zamieszczam tutaj w ich naturalniej wielkości. Na pomysł wpadłem patrząc na jeden ze skamieniałych zębów carcharodona megalodona, które posiadam. Morze, co potwierdzają moje strony, jest mi bardzo bliskie, również w swojej prehistorycznej formie… Jeśli przesunie się myszkę nad grafikami, pojawią się dodatkowe informacje dotyczące danego “emblematu”. Punktację/liczbę keszy oparłem na uznanym przez GC i wprowadzonym w życie przez Badgegen systemie, zdobycze są więc porównywalne. Brąz i srebro są “przebarwione”, od złota wzwyż ząb rekina ma naturalny kolor. Oczywiście czasem pojawią się moje własne emblematy, trochę indywidualności nigdy nie zaszkodzi


















































