independent boomerang bulletin
wydanie II/04 - pazdziernik/grudzień 2004 - I rok wydania - polska wersja jezykowa


editorial

 


hej, bando bumowa,

 
  okulary robocze hyundaia nadadzą się nie tylko do obróbki rangów, ale i fast catcha...

po słowach wstępu widać od razu, iż red naczelny się conajmniej rozbrykał, lub jest już w taaakiej komitywie ze wszystkimi mieszającymi w zupie bumowej...
to prawda, tak właśnie jest ;o)
dlatego pragnę jednocześnie prosić o wybaczenie za moją zwłokę (ibb II miał się ukazać w czerwcu-lipcu 2004), i podziękować za tą ponad czasową dozę cierpliwości (resztkę której zabieram pod następne wydanie). gwoli sprawiedliwości dodam, że wszystkie materiały otrzymałem pózniej, niż zakładaliśmy, a jednocześnie dużo wcześniej, niż sam znalazłem odpowiednio dużo czasu, by sprawę pchnąć do przodu.
nasza grupka ma burzliwy rok za sobą: od pierwszych rangów, poprzez pierwszy zlot, pierwsze artykuły prasowe, audycje radiowe, "przebłyski" w tv, i last not least nasz pierwszy "performance" przed kilkunastu dniami w białowieskim parku narodowym...
czy to już wszystko? nie. najważniejszym jest to, iż pomimo dzielących nas odległości, zainteresowań, przekonań, czy wieku przez cały ten czas świetnie się bawiliśmy. nasze spotkanie na łamach festiwalu "żubrowisko" ukazało całkiem wyraznie, iż jedyną rzeczą, na którą wszyscy złorzeczyli, był brak czasu dla nas samych. nagle okazało się, iż trzy dni mineły, trzeba było na powrót pakować manele, a chętnie porzucalibyśmy jeszcze choć jeden dzień bez stresu jobu, jaki był naszym udziałem, aby muc nacieszyć się sobą nawzajem.
humorystyczną prawie cechą obydwu tegorocznych zlotów był fakt, iż pierwszy zorganizowaliśmy wiosną, drugi już prawie pózną jesienią, a więc w czasie, kiedy aura nie jest tą idealną dla zakrzywionego drzewa. pomimo tego każdy, kto otarł się o te imprezy zabrał ze sobą worek wspomnień i kawał dobrego humoru.
wiem, wiem, mógłbym tak wiecznie ględzić, a więc blaaa bla bla blaaa bla bla...
... kończąc nie mogę zapomnieć o mojej jakże udanej "stopce" z ostatniego wydania:
życze wam wszystkim dobrej lektury i nie mniej udanej zabawy. a wasze rangi? oby zawsze znalazły tą perfekcyjną linię powrotu w wasze dłonie!

listopad 2004




copyright © by independent boomerang bulletin 2004