historia


o historii słów parę...
- sierpeń 2003

bumerang jest do dziś dnia zródłem wielu mylnych spekulacji i legend. najczęściej jest to związane z mylną interpretacją tego przedmiotu, najbardziej znanego, choć nie najważniejszego wytworu kultury aborygenów, pierwotnych mieszkańców down under. bumerang jest specyficzną formą przyrządu zwanego powszechnie w jezykach zachodniej europy rzutką drewnianą - np. w niemieckim: wurfholz, występującego w różnych kulturach świata - nie wracającym do rzucającego. i tylko w tym ogólnym znaczeniu słowo to jest używane nadal wśród aborygenów (choć poszczególne grupy używają odmiennej nomenklatury, ale o tym pózniej). tak zwane bumerangi wracające - nazwijmy je umownie powrotami, aby ujednolicić słowotwórstwo w języku polskim - są specjałem w tej grupie, i należą do znikomego procentu wytwarzanych wcześniej przez aborygenów bumerangów.

powstanie powrotu jest o tyle zgodne, iż choć nie da się go ustalić datą, rządzi przekonanie co do odkrycia jego charakterystycznego lotu – przez bląd przy obróbce pierwotnej formy.

bumerang był (jest) bronią, natomiast powroty były tylko i wyłącznie obiektem zabawy lub sportowej rywalizacji (również aborygeni doceniają poczucie humoru i znaczenie rozrywki). należy naturalnie pamiętać o tym, iż przedmiot ten, jak prawie wszystkie przedmioty użytkowe aborygenów posiada wielofunkcjonalność z racji prowadzonego przez nich trybu życia - nomadzi nie byli w stanie taszczyć z sobą "całego majdanu", żyjąc w swoim, wrogim człowiekowi otoczeniu. tak więc bumerang pełnił rolę łyżki, instrumentu rytmicznego, kopaczki itp. ciekawym jednak jest fakt, iż ta wielofunkcjonalność zdaje się brać pod uwagę, czy bumerang był powrotem, czy też nie. jeśli bowiem rzutka cechowała się lotem powracającym, wykorzystywano ją wyłącznie do zabawy i sportowej rozrywki, tudzież artefaktu w magii, aby poprzez pozostałe, nieadekwatne używanie nie wpłynąć negatywnie na jej zalety lotne.
znane są przykłady, opisujące sportowa zabawę, polegającą na rzuceniu bumerangu, i przeskoczeniu nad nadlatującym przy powrocie, tuż przed jego uderzeniem w ziemię. inną dyscypliną jest narysowanie okręgu na ziemi, po czym rzucający, stojąc wewnątrz, stara się, aby jego bumerang osiągnął możliwie najwyższą ilość okrążeń w locie i wyladował wewnątrz, lub tuż przy linii zarysowanej na ziemi (do tej dyscypliny były najpewniej używane bumerangi cechujące się właściwościami podobnymi do współczesnych mta). czasem bumerang musi lądować w przygotowanej do tego celu sieci. takie konkurencje przeprowadzane były przy obrządkach, spotkaniach grup należących do tego samego plemienia, lub rodziny, lub w pokojowych kontaktach sąsiadujących ze sobą szczepów (h. peter, 1975a, nieopublikowane notatki polowe).
bumerangi, zarówno powroty, jak i nie wracające miały również zastosowanie w magii i kulcie (różnice pomiędzy obydwoma typami w tym zastosowaniu nie istnieją). poprzez specjalne praktyki bumerang mógł zostac obdarzony mocą magiczną, i odpowiednio do jej „ukierunkowania” zostać użyty przeciw innym członkom społeczności, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu. na przykład wśród ludzi plemienia lardil był popularnym czar miłosny (h. peter, 1975a: 14). bumerang użyty do tego celu mógł być już podczas wykonania odpowiednio zaczarowany, poprzez zachowanie pewnych reguł i tzw. ośpiewanie, lub też jako gotowy przyrząd zarecytowany i ośpiewany przez szamana. osoba będąca w posiadaniu takiego bumerangu miała moc nad inną, podległą ukierunkowanemu czarowi. możliwą wersją jest również tak ośpiewany bumerang, iż realnym jest wyrządzenie szkody, lub nawet spowodowanie śmierci innej osoby poprzez rzut i wypowiedzenie imienia mającego być poszkodowanym. h. peter w swoich niepublikowanych notatkach polowych z 1976 roku wspomina o tym, iż w czasach wcześniejszych taki bumerang miał wartość jednego kangura lub emu, natomiast w 1976 trzeba było uiścić za niego 10 do 20 dolarów australijskich. na inne użycie wskazuje fakt, iż niektóre południowoaustralijskie plemiona wbijają podczas swoich wędrówek bumerang w ziemię, aby spowodować wytrysk żyły wodnej (a.w.howitt, the native tribes of south-east australia, london 1904).
g. horne wspomina w swojej pracy z 1924 (savage live in central australia, london) o zwyczaju centralnoaustralijskich plemion, kiedy po udanym polowaniu myśliwi powracający rzucają bumerangi w ten sposób, iż te "kulają" się w stronę obozu. inne plemię, ungarinyin, wierzy, iż bumerangi są nosicielami niszczycielskiej energii w czasie magicznych obrzędów, jako iż pochodzą od djanbas, potężnych duchów pustyni, znanych w kultach kurangara (h. petri, sterbende welt in nordwest-australien, braunschweig, 1954).
dla wielu plemion australijskich bumerang jest przedmiotem, w którym nadal żyją moce stwórców świata z tzw. praczasu (dreamtime). grupy lachlan używają z tego powodu bumerangów przy pogrzebach, aby odpędzić od grobu inne duchy. pitta-pitta pokrywali bumerangami grób członka swojej społeczności, który przez wzgląd na złamanie jej praw został egzekutowany (w. e. roth, ethnological studies among the north-west-central queensland aborigines, brisbane-london, 1897). wkulcie znajdują bumerangi zastosowanie głównie przy totemistycznych inicjacjach, podczas których reprezentują praherosów, mających niecodzienne znaczenie kulturalne.
r. black mówi w old and new australian aboriginal art, sydney, 1964 o użyciu bumerangów krzyżowych w ceremoniach totemistycznych, na które wskazują symbole wykonane nałożoną warstwą lepkiej ziemi na te przyrządy, przedstawiające emblematy totemistyczne.
znaczenie bumerangu, jako obiektu magicznego i kultowego, nie jest jednakowe pośród róznych plemion. większą rolę odgrywa bumerang tam, gdzie należy do dobra kulturalnego danej społeczności. interesujacym jest jednak fakt, iż wiele grup, które przejęły bumerang od sąsiadów (np. szczepy kimberley), używają go, jakoby z respektu przed jego tajemnymi mocami, głównie jako instrumentu rytmicznego podczas ceremonii, obawiając się zbezczeszczenia go poprzez profanację w innym zastosowaniu (h. petri, sterbende welt in nordwest-australien, braunschweig, 1954).
jeśli chodzi o łowy, powrót był używany podczas polowań na ptasie stada, jak kakadu czy ptactwo wodne, ale tylko i wyłącznie przez nagonkę, która w ten sposób starała się wpędzić ptaki w sieci, lub na myśliwych.
jeśli chodzi o walkę, tylko h. basedow opisuje w the australian aborigines, adelaide, 1925 przykład, kiedy dwie zbliżające się do siebie grupy rzucają powrotami "nad głowami przeciwników", aby tych ostatnich zastraszyć. poza walką wręcz (taki przypadek nie został jednak nigdzie odnotowany!) zastosowanie powrotu w walce na dystans wydaje się pozbawione sensu.
powszechnie spotykane twierdzenie, iż powrót był bronią, zawdzięcza się nigdzie nie potwierdzonej omyłce, którą powołał do życia w 1939 niejaki oxley (a.e. oxley, prehistoric airfoils, 1939, scietific american, new york, vol. CLXI, strona: 90-91) i która po dziś dzień nadal niestety krąży po świecie. cytowane w publikacjach poświęconych bumerangowi sportowemu przypadki rzucania powrotem w ptasie stada, nie znajdują oparcia w zródłach historycznych, lecz opierają się na przekazie ustnym (skąd?- jest to raczej często zmieniana forma tego samego podania). potwierdzają pomimo tego sporadyczność i przypadkowość takiego użycia. akceptowanie tego ostatniego, jako codzienności - lub nawet częstego zastosowania - równałoby się jednak w tym wypadku z twierdzeniem, iż bumerang "był głównie formą kopaczki".
jeśli budowało się repliki (i próbowało nimi rzucać) form zachodnioaustralijskich, jak bumerang hakowy, lil-lil, queensland, lub forma zwana lake eyre (tej ostatniej w zasadzie nie sposób już rzucić), trzeba potwierdzić fakt, iż jest niesamowicie ciężkim i wymagającym wyrobienia trafienie tymi przyrządami w cel. możliwe jest to jednak dzięki częściowemu przypuszczeniu, jak lot bumerangu będzie przebiegał. natomiast określenie lotu (co jest pierwszym założeniem, iż się celuje)- uwieńczonego sukcesem - bumerangu powracającego jest niemożliwe, ponieważ uzależnione jest to od zbyt wielu faktorów. przede wszystkim od zaokrąglonej linii jego lotu. trafić tego typu bumerangiem w cel, nawet wielkości kangura, na odległość 80 metrów (udokumentowane polowania mówią o odległościach do 60 metrów) byłoby wyłącznie dziełem przypadku. ludzie, których przeżycie uzależnione było od, między innymi, celności rzutu, nie paraliby się taką ruletką. nieudokumentowanym, ale możliwym założeniem jest teza, iż powrót mógł być używany z bliskiej odległości do dobicia zranionej już zwierzyny. tą błędną interpretację powrotu popiera po cześci fakt, iż niektóre formy przypominają do złudzenia formę powrotu, jak na przykład forma kimberley.

bumerang miał niejakie znaczenie symbolu statusowego, bardziej jednak w takim znaczeniu, jak np. tjurungas - kamienie z magicznymi rysunkami opierającymi się na wizjach i przedstawiające mityczne postacie, czy zdarzenia, z otoczenia lub historii przodków posiadającego je osobnika - niż w znaczeniu tego słowa używanym przez nasze (europejskie) społeczności (bogactwo). wielkość bumerangu nie ma nic wspólnego z pozycją społeczną jego własciciela, lecz jest zwiazana - przez formę, wielkość i grawury - z regionem, z którego pochodzi. choć istnieją wyjątki, wszystkie bumerangi mierzą pomiędzy 30 a 200cm. te ostatnie są już naturalnie formą drewnianej broni białej, i służyły do walki wręcz, nie do rzucania, lub obrony przed nadlatującym bumerangiem przeciwnika. to ostanie zastosowanie wyewoluowało najprawdopodobniej tak zwany bumerang hakowy, który przy tego typu obronie może dość szybko rozpłatać człowiekowi czaszkę, co obrazuje następująca ilustracja.

wychodzi się z założenia, iż te omyłki przypisywane są powrotowi z racji tego, że ten typ - nieznanej europejczykom - rzutki drewnianej wykazywał się fascynującymi ich właściwosciami w locie. już james cook w 1773 w swoich raportach miesza te pojęcia, opisując broń tubylczą, dodając jej jednak właśnie te cenne charakterystyki. zabawne jest to, i może znamienne dla naszej kultury, iż od pierwszego pisemnego przekazu o bumerangu - william dampier, anew voyage round the world, vol. I, london, 1697 - do dziś, na przestrzeni ponad pół tysiaca naukowych i naukowopopularnych publikacji nie istnieje jednolita definicja, zakladająca, co jest bumerangiem i klasyfikująca go do określonej grupy rzutek.
najlepszą pracą w tym kierunku jest praca hannsa petera, wesen und bedutung des bumerangs, wien, 1986. niestety wydana została małym nakładem, znikła dawno z księgarni, otrzymać ją jest trudno nawet w lepszych bibliotekach, natomiast samotne egzemplarze antykwaryjne osiągają wartości horrendalne. prawdopodobne jest też bardziej dostępna etnologom, niż ludziom mającym do czynienia "na co dzień" z bumerangiem. natomiast ci ostatni byliby akurat najbardziej w stanie przekazać ogółowi publicznemu poprzez swoje hobby poprawne wiadomości...
sama nazwa jest niejakim synonimem tego problemu: bumerang jest naturalnie słowem, które zna każdy współczesny aborygen, i większa cześć z nich jest w stanie takowy wykonać, nawet jeśli nie należy on do przekazu kulturalnego danego plemienia. jednakże posiadam spis okolo 800 słów, które w tyluż grupach (plemionach, rodzinach językowych) używane są (lub były, jeśli grupy te już dzis nie istnieją) do okreslenia tego właśnie przedmiotu. skąd więc pochodzi słowo bumerang?
jednoznacznie nie da się już tego, niestety, ustalić. wychodzi się z zalożenia, iż najbliżej prawdy są autorzy australian encyclopaedia, vol.I, 1962, oraz g. friend, the boomerang, 1974, twierdzący, że nazwa ta wywodzi się od pojęcia bou-mar-rang z idiomu turnwal, gdzie używana była do określenia tej broni, która dzisiaj jest nam ogólnie znana, jako właśnie "bumerang". potwierdza tę myśl wykład pierwszego gubernatora kolonii australijskiej, philipa arthura kinga, który w 1822 przed philosophical society of australia wymienił "boomerang", broń używana przez aborygenów w okolicy port jackson (wymienia to h. sutton, the boomerang, w the lone hand magazine, strona 218, 1912 – orinału kinga się nie dokopalem...). pomimo tego o pierwotnym znaczeniu tego słowa wśród grupy turnwal nic dzisiaj już nie wiadomo.
jedno z sąsiadujących z nimi plemion, nad hunter river używa słowa burramanga - wiatr (wg. davidson, 1935 i morris, 1898). w pracy ulupna, vol. I, 1887 e. curr mówi już o booromi - wiatr i burrumi - ciepły wiatr. w dystrykcie boula aborygeni używali słowa bibapooro, przy czym sylaba bi, lub pi oznacza u nich "to, co żyje (lub: porusza się) w powietrzu" (w. e. roth, ethnological studies among the north-west-central queensland aborigines, brisbane-london, 1897).
n o i tak można by to snuć...
nazwy, które zebrałem u siebie, opierają się na nie publikowanej liście profesora n. b. tindale (unpublished: agathering of australian aboriginal words for boomerang) i na pracach polowych z lat 1975/76 przeprowadzonych przez dr. hannsa petera.

opis dzisiejszej definicji przekroczyłby ramy tego artykułu, jako, iż jest dość złożona (często mylnie do bumerangów zalicza się rzutki, lotne maczugi, zakrzywione maczety drewniane i inną broń aborygenów). definicja dr. petera stwierdza, iż jest niemożliwym oparcie się o kryteria materiału, funkcjonalność, użycie, właściwości lotne lub ornamenty, ponieważ te są wspólne dla róznych grup broni lotnych aborygenów.
pozostaje więc tylko forma, która opiera się między innymi o przekrój poprzeczny, zakrzywienie, kąt zakrzywienia, symetrię, długość, właściwości rękojeści, własciwości części uderzeniowej, rozwidlenia, aplikacje (czyli dodatki np. hak, który umożliwiał wykorzystanie bumerangu jako procy oszczepowej) oraz spin (skręt). należy dodać, iż każdy z tych działów jest z kolei niejednokrotnie podzielony na liczne "podpunkty". ograniczam się do wyciągów paru dat i informacji, jako, iż te mogą okazać się przydatnymi przy zakupie głównie tak zwanych bumerangów oryginalnych.
z nane jest dość cierpkie stwierdzenie pewnego aborygena, który opisując przemysł pamiątek turystycznych, powiedział: najpierw okradzino nas z ziemi, teraz okrada się nas z kultury. w australii żyje nas jeszcze okolo 250 000, i gdyby każdy bumerang, malowidło, lub didgeridoo miało być wykonane przez nas, nawet noworodki musiałyby ustawić się przy taśmie produkcyjnej, a pewnie i wtedy obecna norma nie byłaby osiągnięta.

należy więc stwierdzić, co jest bumerangiem oryginalnym, a co... tradycyjnym. teoretycznie oryginałem jest każdy bumerang, którego budowa jest potwierdzona przez osobę budującą. jak i falsyfikatem jest każdy bumerang, który zostanie zbudowany na wzór tego pierwszego, lecz przez inna osobę, podszywającą się za ta pierwszą.
słowa "oryginalny" używa się często do opisu bumerangu pochodzącego z australii, co niekoniecznie oznacza, iż jest on tradycyjnym przedmiotem pochodzącym z rąk aborygenów. jeśli wziąć pod uwagę wkład pracy i artystyczne wykonanie, tradycyjne bumerangi są niebosiężnie drogie, jak i inne wytwory aborygenów, przechodzące w drodze do kupca poprzez liczne ręce agentów i galerii pośredniczacych. w przystępnej cenie można taki przedmiot jedynie kupić będąc samemu w australii i mając szczęście znalezienia pracowni, która leży na uboczu, nie na "szlaku turystycznym", a już na pewno nie w miastach. tego typu bumerangi charakteryzują się doskonałą (integrującą niedoskonałość twórcy), lecz nie perfekcyjną formą (ta ostatnia jest niezawodnie dziełem maszynowej obróbki).
miałem okazję podziwiac tego typu wyroby. różnica między nimi, a "oryginałami" jest tej samej wielkości, jak pomiędzy bumerangiem zrobionym i udekorowanym ze sklejki przez kogokolwiek z was, przy użyciu wiedzy, chęci, umiejętności i doświadczenia, a "bumerangiem" zakupionym w sklepie - nawet z najlepszymi własnościami lotnymi - który wyprodukowany zostal z, dajmy na to, 300-oma dodatkowymi w jednej serii. trundo też sobie wyobrazić "artystę", siedzącego nad taśmą i malującego x-razy ten sam motyw.

tradycyjny bumerang (powrót) charakteryzuje się przede wszystkim oryginalnym spinem (termin z definicji). Spin jest warunkiem dla powrotu, a oryginalny jest możliwy do stwierdzenia, jeżeli skrzydła bumerangu są skręcone względem siebie poprzez odpowiednie wycięcie bumerangu (proszę uzmysłowić sobie ogrom pracy, aby coś takiego uzyskać!). przekrój bumerangu ma przy tym kształt podłużno-wypukły, nie przypomina "skrzydła samolotu", a profil jest wygięty. ukazuje to nastepująca gryfika:

fałszywy spin jest łatwiejszy do wykonania, i zostaje zastosowany w produkcji bumerangów pamiątkowych (drzewo), a także sportowych (sklejka, tworzywa sztuczne) i wykorzystuje fizykę. jego profil jest płaski, a przekrój przypomina (przy powrotach) skrzydło samolotu.

w ramach opracowania definicji bumerangu prowadzone były próby klasyfikacji zbiorów muzealnych na bumerangi powracające i nie powracające. udaremnił je fakt, iż większa cześć bumerangów utraciła przez błędne warunki przechowania swą wilgotność (oryginalne bumerangi sa nadal robione tylko i wyłącznie z kawałka wyciętego z żyjącego drzewa, bez trwałego zagrożenia życia "dawcy", pozostale egzemplarze są produktami czysto pamiątkowymi). powoduje to bardzo często utratę spinu, czyli skrętu obydwu końców w stosunku do siebie. lub jego powstanie w egzemplarzu, który spinu wcześniej nie posiadał. tym samym nawet rzut takiego przedmiotu (lub jego repliki) już też niczego nie udowodni.

poniższe gryfiki ukazują tradycyjne formy bumerangów (każda z nich jest opisywana dodatkowo okolo 10-12 podpunktami, z których również rezygnuję, jako, że rozsadziłoby to ramę tej notatki).

  • forma ordynarna; długość: 30-80cm
  • forma kimberley, symetryczna i niesymetryczna; długość: 40-70cm
  • forma zachodnioaustralijska; długość: 40-60cm
  • forma centralnoaustralijska; długość: 60-90cm
  • bumerang hakowy; długość: 70-90cm
  • forma coopers creek; długość: 60-90cm
  • forma queensland; długość: 60-80cm
  • forma lake eyre; długość: 100-130cm, niekiedy ponad 200cm i wiecej
  • forma victoria; długość: 70-100cm
  • forma lil-lil; długość: 50-80cm
  • bumerang krzyżowy; długość: 30-50cm

formy mieszane (okolo 1% wszystkich znanych bumerangów tradycyjnych)

  • rynna; długość: 50-60cm
  • V-forma; długość: różne
  • forma wyostrzona; długość: różne
  • forma z poszerzonym centrum; długość: różne
  • forma z poszerzonymi koncami skrzydel; długość: różne

obecnie bumerang nie gra już prawie żadnej roli jako przyrząd, lub broń w życiu aborygenów. u niektórych plemion, w ramach retradycji (między innymi walbiri, lardil i inne) przywrócona została mu rola instrumentu i obiektu kultowego. poza tymi sporadycznymi przykładami został jednak zredukowany do roli pamiątki. cieszące się najwiekszym powodzeniem są naturalnie bumerangi wykonane przez aborygenów. aby sprostać zapotrzebowaniu, aboriginal art board wydaje wzory plemionom będącym nie związanymi kulturalnie z bumerangiem, według których wykonują one kopie bumerangów tradycyjnych, za pomocą nowoczesnych narzędzi.
w międzyczasie industryjnie wyprodukowany ze sklejki lub tworzyw sztucznych bumerang podbił świat i ma się powoli wrażenie, iż jest szansa uczynienia go kiedyś dyscypliną sportową o olimpijskim znaczeniu.
przypuszczam, iż dr. hanns peter posiadł znacznie więcej informacji o tym obiekcie, związanych zwłaszcza z obrzędem i ceremonią rytualną. na marginesie jego prac znalazłem adnotacje, iż większa cześć materiału filmowego, zdjęć i notatek, mających specjalne znaczenie, została - za jego zgodą - zarekwirowana przez centralne instytucje aborygenów i zamknięta w sejfach, aby chronić sakralne przekazy i informacje przed ich upublicznieniem. do swojej śmierci dr. peter nie ujawnił żadnej z tych tajemnic.
analizując i porządkując moje notatki starałem się zawęzić je do tej, możliwie krótkiej formy. pomimo tego tekst ten jest zaledwie minimalną częścią materiału, jaki posiadam. teoretycznie jest go wystarczajaco dużo, aby napisać i opublikować etnologiczną pracę o znaczeniu i charakterze tego wspaniałego "kawałka drzewa" - ale może to już przygoda na inny "wieczór"...


copyright © by jaume hanbei 2004 - 2007